Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 24 2017

gonnabebetter
20:08
1864 c3ad 390
Reposted frommaardhund maardhund viaJosette Josette
19:55
6623 6fc9 390
Reposted fromAmericanlover Americanlover viajstrbl jstrbl
gonnabebetter
19:54
8267 0a30 390
Reposted frombabyface babyface viajstrbl jstrbl
gonnabebetter
19:54

A teraz pójdę zrobić sobie herbaty, bo usycham z niezdecydowania, zawahania, niepewności, rozczarowania, nadmiaru obowiązków, tęsknoty i niewytłumaczalnego uszczerbku na psychice.

— Autor nieznany
gonnabebetter
19:34
1851 78fb 390
Reposted frompotatolovero potatolovero viajstrbl jstrbl
gonnabebetter
19:33
(...) jak dużo powiedzieć, a nic nie powiedzieć, jak się śmiać, gdy w środku nie do śmiechu, jak w coś wierzyć, gdy w nic się nie wierzy, (...). 
— Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli"

May 23 2017

gonnabebetter
18:31
6960 54c0 390
szymborska
Reposted fromsankastycznie sankastycznie viabrzask brzask
gonnabebetter
18:25
Jestem z tobą wszędzie, jeśli tylko myślisz o mnie.
— Hłasko do Osieckiej
Reposted fromrawwwr rawwwr viablackheartgirl blackheartgirl
gonnabebetter
18:21
13/IV/17 (?) Skończyłam drugi zapisany kartka po kartce zeszyt z własnymi przemyśleniami, opisywaniem uczuć czy samopoczucia i dobrze mi z tym. Czasem pamiętnik, czasem dziennik. Nie wiem już jak to nazwać. Nie przeczę, pierwszy zeszyt jest tak nasączony negatywnymi emocjami, że kiedy sama po niego sięgam wracając do tamtych dni - po prostu płaczę. Płaczę, bo wszystko mi się przypomina. I to gdzieś tam nadal we mnie tkwi. Potrafię płakać bez powodu, lub po prostu z nieznajomości owego powodu, kiedy to coś przygniata mi klatkę piersiową nie pozwalając oddychać. Nie umiem się wtedy pozbierać, dobrze, że mam (MIAŁAM) Jego ramiona na wyciągnięcie ręki. Nie rozumie (ROZUMIAŁ), ale wesprze (WSPIERAŁ). To najpiękniejsze. I tego było (JEST) mi trzeba. Widzę, że Jego obecność (NIEOBECNOŚĆ), albo i nieobecność, ale słowa, które we mnie wlewa (WLEWAŁ) dodają (DODAWAŁY) mi otuchy i naprawiają (NAPRAWIAŁY) mnie. Milimetr po milimetrze. Jest (BYŁ) moim osobistym lekarstwem. Nie robię tego na zasadzie, że obarczam (OBARCZAŁAM) Go własnymi problemami, dzielę się (DZIELIŁAM SIĘ) nimi, tak jak i On swoimi. Wspieramy się (WSPIERALIŚMY SIĘ) i zawsze pomagamy (POMAGALIŚMY). Czasami nie mamy (MIELIŚMY) na siebie sił, jednak jak to bywa między ludźmi po jakimś czasie znów się do siebie uśmiechamy (UŚMIECHALIŚMY).  Może tutaj jestem, może tylko na moment, ale jestem. Nie zapomniałam o tym miejscu i zdaniach, które nie raz składałam wraz ze łzami spływającymi po policzkach. Być może już nie wiem, co mam robić, dlatego wracam. Co zrobiłbyś w sytuacji, kiedy usuwa Ci się grunt pod stopami, tak bez przyczyny za sprawą osób trzecich, których być może kiedyś mogłeś nazwać bliskimi? Wiesz, co daje mi największą siłę? Miłość. Oprócz niej nie mam nic. (OBECNIE NIE MAM NIC). Nie jest to wyolbrzymienie a szczerość. Jestem (BYŁAM) wdzięczna za każdy uśmiech, który udaje (UDAWAŁO) Mu się wywołać na mojej twarzy. Lubię (LUBIŁAM) dzielić się z Nim wszystkim, jeśli nie teraz, to kiedy? W końcu nasze całkowicie wspólne życie nadejdzie (NIE NADESZŁO) niebawem. Każdemu życzę tak niewiarygodnie pięknego i co najważniejsze - pewnego uczucia. (JUŻ NIEPEWNEGO) Kochajcie się. Bądźcie, nie zabierajcie sobie niczego a dawajcie sobie wspólnie. To będzie umacniać Waszą więź, do tego stopnia, że będziecie w stanie oddać za siebie życie. (PIERDOLENIE) Ja wpadłam w coś takiego. (PIERDOLENIE x2) I jestem szczęśliwa. (PIERDOLENIE x3) Naprawdę szczęśliwa. (PIERDOLENIE x4) Dziękuję (DZIĘKOWAŁAM A TERAZ TYLKO TĘSKNIĘ) mu każdego dnia, że jest (BYŁ) i mnie kocha (KOCHAŁ), mimo że czasem o tym nie mówię. On wie (WIEDZIAŁ). Miłość uwalnia wszystko, co dobre w człowieku. Mam potrzebę dzielenia się z tym, dlatego o tym piszę. Piszę i wciąż się uśmiecham (WKURWIAM SIĘ). Uspokaja (USPOKAJAŁ) mnie, daje (DAWAŁ) oparcie i kocha (KOCHAŁ DO KURWY NĘDZY). Czego chcieć więcej? Żal mi ludzi, którzy nie zwracają na takie błahostki (wielkie rzeczy!) uwagi. Czego w dzisiejszym świecie szuka istota ludzka? I co ważniejsze - czy jest w stanie to odnaleźć? Zadaj sobie te pytania i odpowiedz. Jeśli nie jesteś szczęśliwy, co byłoby w stanie dać Ci to szczęście? (PIERDOLONA BZDURA). Mam nadzieję, że nie materializm, bo wtedy jesteś spisany na straty. Czerpmy siłę z uczuć, ludzi, nie - przedmiotów. Piszę i piszę i już mi lepiej. Słowa mają w sobie uzdrawiającą moc i wylewanie wszystkich brudów tutaj. Uśmiecham się. (TAKI CHUJ).
#ZMODYFIKOWAŁAM WPIS
Reposted frombrzask brzask
gonnabebetter
18:19
4088 9860 390
Reposted fromwsukience wsukience viamslexi mslexi

May 22 2017

gonnabebetter
21:47
9921 352c 390
21:46

May 19 2017

gonnabebetter
22:07
Myśli, których się nie zdradza, ciążą nam, zagnieżdżają się, paraliżują nas, nie dopuszczają nowych i w końcu zaczynają gnić. Staniesz się składem starych śmierdzących myśli, jeśli ich nie wypowiesz.
— Éric-Emmanuel Schmitt - Oskar i pani Róża
gonnabebetter
21:59

W życiu chodzi o to aby zakochiwać się i szaleć na fali emocji, cierpieć i znów walić głowa w mur, mieć motyle w brzuchu i pić wódkę o 4 rano bo znów nie wyszło..

I to jest nasz sens człowieczeństwa. Odczuwać. Nie zamknięcie się w sobie, nie kupowanie kolejnych butów i pralki, ale emocje.

— Piotr C.- najpiękniej.

May 15 2017

gonnabebetter
21:34

Wszystko bardzo przeżywam. Jak nie mam swoich zmartwień, biorę na siebie czyjeś, jak nie mam czyichś, to martwię się o cały świat.

— Wacława Myśliwska
gonnabebetter
21:33
3100 60ef 390
Reposted fromMaryiczary Maryiczary viaakysz akysz
gonnabebetter
21:30
Reposted frombluuu bluuu viaakysz akysz
gonnabebetter
21:29
8992 4ec2 390
wrocławskie chodniki kryją tajemnice 
Reposted fromaskman askman viaszydera szydera
gonnabebetter
21:27
0271 481b 390
Rupi Kaur - "Mleko i miód"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viagwiazdeczka gwiazdeczka
gonnabebetter
21:25
- Chciałabym móc powiedzieć "miło było Cię poznać". - podała mu dłoń. 
- A co, uważasz to za błąd?
- Nie, uważam, że nigdy tak naprawdę się nie poznaliśmy. I to uważam za błąd.
- Ja Cię bardzo dobrze znam.
- Nie znasz, gdybyś mnie znał taką jaką jestem naprawdę to nie musiałbyś już i nie chciałbyś poznawać innych kobiet.
— słowem w sedno
Reposted fromohhh ohhh viagwiazdeczka gwiazdeczka
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl